Kredyt hipoteczny a umowa zlecenie i umowa o dzieło — jak bank liczy zdolność kredytową

Kredyt hipoteczny a umowa zlecenie to zestawienie, które wciąż budzi obawy wielu wnioskodawców – i słusznie, bo banki traktują dochód z umów cywilnoprawnych ostrożniej niż etat. To nie oznacza jednak, że kredyt na umowie zlecenie czy o dzieło jest niedostępny. Sprawdź, jak banki liczą zdolność kredytową w takiej sytuacji i co zrobić, żeby zwiększyć swoje szanse.

Kredyt hipoteczny a umowa zlecenie — czy bank go udzieli

Tak, banki udzielają kredytów hipotecznych osobom zatrudnionym na umowę zlecenie, choć zwykle wymagają dłuższej historii takiego zatrudnienia niż w przypadku umowy o pracę na czas nieokreślony. Dochód z umów cywilnoprawnych jest z definicji mniej przewidywalny – zleceniodawca może nie przedłużyć współpracy z dnia na dzień, bez okresu wypowiedzenia typowego dla etatu – dlatego banki kompensują to ryzyko dłuższym wymaganym stażem i dokładniejszą analizą historii dochodów, a nie automatyczną odmową. Ogólne zasady oceny zdolności kredytowej przy kredytach hipotecznych – niezależnie od formy zatrudnienia – określa Rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego.

Jak bank liczy dochód z umowy zlecenia

Metodologia różni się między bankami, ale najczęściej stosowane podejście polega na uśrednieniu dochodu z określonego okresu – zwykle ostatnich 6–24 miesięcy, w zależności od banku i stabilności wpływów. Jeśli dochody w kolejnych miesiącach wyraźnie się wahają, bank może przyjąć do wyliczeń wartość niższą niż średnia arytmetyczna, żeby zabezpieczyć się przed ryzykiem spadku dochodów w przyszłości. Znaczenie ma też to, czy umowy zlecenia są zawierane z jednym, stałym zleceniodawcą, czy z wieloma różnymi podmiotami – długoterminowa współpraca z jednym kontrahentem bywa oceniana korzystniej niż seria krótkich, jednorazowych zleceń.

Umowa o dzieło a kredyt hipoteczny

Umowa o dzieło jest przez banki traktowana zwykle ostrożniej niż umowa zlecenie, bo z natury ma charakter jednorazowy i nie podlega obowiązkowym składkom na ubezpieczenie społeczne, co ogranicza możliwość weryfikacji historii dochodów np. przez ZUS. Część banków w ogóle nie uwzględnia dochodu z umowy o dzieło jako podstawy zdolności kredytowej, a część wymaga wykazania regularności takich zleceń przez dłuższy czas oraz dodatkowej dokumentacji potwierdzającej ciągłość współpracy z danym kontrahentem. Jeśli Twoim głównym źródłem dochodu jest umowa o dzieło, warto to sprawdzić z wyprzedzeniem u kilku kredytodawców, zanim złożysz formalny wniosek.

Jakie dokumenty przygotować przy umowach cywilnoprawnych

Przy wniosku o kredyt hipoteczny na umowie zlecenie lub o dzieło warto przygotować:

  • kopie umów cywilnoprawnych z ostatnich miesięcy lub lat, w zależności od wymaganego przez bank okresu historii,
  • zaświadczenie o wysokości dochodów wystawione przez zleceniodawcę lub zamawiającego, jeśli bank tego wymaga,
  • wyciąg z konta bankowego potwierdzający regularność wpływów z tytułu wynagrodzenia,
  • PIT za ostatni rok (lub kilka lat) rozliczający dochody z umów cywilnoprawnych,
  • przy współpracy z wieloma zleceniodawcami – dokumentację od każdego z nich, jeśli mają być uwzględnieni w wyliczeniu dochodu.

Im dłuższa i bardziej udokumentowana historia dochodów, tym łatwiej bankowi ocenić stabilność Twojej sytuacji finansowej – warto to przygotować z wyprzedzeniem, zanim zaczniesz szukać nieruchomości.

Jak zwiększyć szanse na kredyt bez etatu

Jeśli Twoim głównym źródłem dochodu są umowy cywilnoprawne, rozważ:

  • zebranie możliwie długiej i nieprzerwanej historii dochodów z jednym lub kilkoma stałymi zleceniodawcami,
  • złożenie wniosku wspólnie z drugą osobą zatrudnioną na umowę o pracę – łączny dochód i bardziej stabilne źródło mogą podnieść ocenę całego wniosku,
  • porównanie ofert kilku banków – z uwagi na różnice w metodologii liczenia dochodu z umów cywilnoprawnych, jeden bank może zaakceptować Twoją sytuację korzystniej niż inny,
  • ograniczenie innych zobowiązań kredytowych przed złożeniem wniosku, żeby zwiększyć dostępną zdolność kredytową.

Podsumowanie

Kredyt hipoteczny a umowa zlecenie to połączenie realnie dostępne, choć wymagające dłuższej historii dochodów i dokładniejszej dokumentacji niż przy umowie o pracę. Umowa o dzieło bywa traktowana jeszcze ostrożniej, dlatego warto to zweryfikować u kilku kredytodawców, zanim zaczniesz szukać nieruchomości. Pełną ofertę kredytów hipotecznych porównasz na naszej stronie kredyty hipoteczne – ranking i porównanie ofert, a jeśli Twój wniosek został już wcześniej odrzucony, sprawdź nasz poradnik odrzucony wniosek o kredyt hipoteczny.

Najczęściej zadawane pytania

Czy da się dostać kredyt hipoteczny wyłącznie na podstawie umowy o dzieło?

To zależy od konkretnego banku – część kredytodawców w ogóle nie uwzględnia dochodu z umowy o dzieło przy liczeniu zdolności kredytowej, dlatego warto zweryfikować to indywidualnie u kilku banków, zanim złożysz wniosek.

Jak długa historia umów zlecenia jest wymagana przez banki?

Wymagany okres różni się między bankami – zwykle mieści się w przedziale od kilku miesięcy do dwóch lat, w zależności od stabilności i regularności wpływów oraz polityki danego kredytodawcy.

Czy lepiej mieć jednego czy kilku zleceniodawców?

Długoterminowa, nieprzerwana współpraca z jednym, stałym zleceniodawcą jest zwykle oceniana korzystniej niż seria krótkich zleceń u różnych podmiotów, ponieważ bank może łatwiej ocenić stabilność takiego dochodu w przyszłości.

Czy warto dołączyć do wniosku drugiego kredytobiorcę zatrudnionego na etacie?

Tak, to często zwiększa szansę na pozytywną decyzję i wyższą kwotę kredytu – łączny dochód dwóch osób, z których jedna ma bardziej stabilne źródło zatrudnienia, jest zwykle korzystniej oceniany przez bank niż dochód jednej osoby wyłącznie z umów cywilnoprawnych.

Przewijanie do góry